www.analizatorium.fora.pl
Strefa analizatorska
Obecny czas to Śro 4:57, 22 Lis 2017

Now reading...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum www.analizatorium.fora.pl Strona Główna -> Offtop
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Autor Wiadomość
Serpentis Sempre




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 483
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wieży Błaznów


PostWysłany: Sob 19:54, 23 Maj 2009    Temat postu:

Jakiś statek się, owszem przewija... Chociaż większość miejsca zajmuje wiotkie, złotowłose dziewczę, obściskujące się z nienaturalnie szerokim w barach (i koniecznie w rozpiętej koszuli) facetem w pozie a'la Titanic.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
kura z biura




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Sob 20:25, 23 Maj 2009    Temat postu:

Cerynise? Sądząc po imieniu, córka Voldka jak nic!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Ins




Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: M-ce
Płeć: ona


PostWysłany: Pon 16:53, 25 Maj 2009    Temat postu:

Oh yeah, i jeszcze piękna poza sygnalizująca zarodek w jej macicy. Ale to może ja mam brzydkie myśli >.< Fanfiki TH są złeee.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Serpentis Sempre




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 483
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wieży Błaznów


PostWysłany: Nie 11:59, 07 Cze 2009    Temat postu:

Była grafomania, teraz czas na wyższe loty. Czytam "Pachnidło".
Komentarz do pierwszych rozdziałów: dawno nie widziałam głównego bohatera, który byłby tak przerażający i budzący litość jak Grenouille.. Chyba nawet Upiór Opery nie dał mi takiego kopniaka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Ise
Administrator
Administrator



Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Nie 12:24, 07 Cze 2009    Temat postu:

J. Grzędowicz - "Księga jesiennych demonów"
Zastanawiam się, czy powinnam to czytać w wakacje... Dosyć depresyjna, choć dobra lektura. Jak na razie nie żałuję wydanych na nią pieniędzy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Miss_Derisive
Analizator
Analizator



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Nie 12:36, 07 Cze 2009    Temat postu:

Serpentis Sempre napisał:
Była grafomania, teraz czas na wyższe loty. Czytam "Pachnidło".
Komentarz do pierwszych rozdziałów: dawno nie widziałam głównego bohatera, który byłby tak przerażający i budzący litość jak Grenouille.. Chyba nawet Upiór Opery nie dał mi takiego kopniaka.


A mnie się "Pachnidło" nie podobało. Może dlatego, że autor za bardzo starał się mną wstrząsnąć, a ja tak nie lubię. Grenouille wydawał mi się raczej denerwujący niż przerażający.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Serpentis Sempre




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 483
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wieży Błaznów


PostWysłany: Nie 13:09, 07 Cze 2009    Temat postu:

Denerwująca to była jego matka - Suskind starał się przy niej ironizować ("była jeszcze całkiem ładna, miała jeszcze niemal wszystkie zęby") i przeszarżował.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
KatarzynaEv
Analizator
Analizator



Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 477
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Kont.
Płeć: ona


PostWysłany: Nie 13:26, 07 Cze 2009    Temat postu:

A ja próbuję przejść przez "Zbrodnię i karę" i nie mogę. Czy jestem jedyną osobą, którą Raskolnikow, delikatnie mówiąc, denerwuje?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Deszczowyjka
Analizator
Analizator



Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z dziczy
Płeć: ona


PostWysłany: Nie 13:46, 07 Cze 2009    Temat postu:

Sam Raskolnikow jest nieco denerwujący (zwłaszcza po przeczytaniu połowy książki), co nie zmienia faktu, że "Zbrodnia..." była jedną z moich ulubionych lektur szkolnych. Po prostu lubię analizować charaktery ;)

Najbardziej z całej książki lubiłam Razumichina.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Miss_Derisive
Analizator
Analizator



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Pon 20:30, 20 Lip 2009    Temat postu:

KatarzynaEv napisał:
A ja próbuję przejść przez "Zbrodnię i karę" i nie mogę. Czy jestem jedyną osobą, którą Raskolnikow, delikatnie mówiąc, denerwuje?


"Zbrodnię..." pochłonęłam w trzy dni. Raskolnikow mnie nie denerwował, może dlatego, że miał w sobie odrobinę mhroocku (czyli mój ulubiony typ bohatera).

Lektury na wakacje:

"Cujo" Stephena Kinga
Uznałam, że czas się przekonać, o co tyle szumu wokół Kinga. Podtrzymuję opinię, że facet umie trzymać w napięciu.

"Antypapież" Roberta Rankina
Liczyłam na inteligentną i absurdalną książkę. Owszem, jest absurdalna, ale nie w sposób, który by mi odpowiadał. Porzuciłam po iluś stronach.

"Pierwsze prawo magii" Terry'ego Goodkinda
Zwykły, młody chłopak, który przyjaźni się z nieco kapryśnym starcem, już na samym początku ratuje życie dziewczynie? Można bez pudła zgadywać, że starzec jest czarodziejem/mędrcem, dziewczyna albo ma wyjątkową moc, albo wysoką pozycję, albo jedno i drugie naraz, a od chłopaka będą zależeć losy świata.
Cóż, moje uwielbienie do fantasy przy niechęci do schematów ma dość ciężkie zadanie. Ale jeśli książka oferuje coś więcej niż te schematy, to jestem skłonna bardzo wiele wybaczyć. Nawet odrobinę naiwności i patosu (byle nie za dużo).
Dla mnie książka super :hamster_bigeyes: A tytułowe pierwsze prawo magii chyba wezmę sobie do serca: Ludzie są głupi...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
PaniIWładczyni




Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Pon 19:46, 27 Lip 2009    Temat postu:

Obecnie czytam kolejną książkę Robina Cooka, "Epidemia". Polecam jego książki tym którzy lubią dobre kryminały.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Elficka Inkwizycja
Analizator
Analizator



Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 242
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fangtasia;]
Płeć: ona


PostWysłany: Sob 16:10, 29 Sie 2009    Temat postu:

"Czas wrzeszczących staruszków" Rafała Ziemkiewicza. Uwielbiam go :hamster_bigeyes:

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Miss_Derisive
Analizator
Analizator



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Sob 17:58, 29 Sie 2009    Temat postu:

Lew Tołstoj, Wojna i pokój
Ach, klasyka... Mnie się bardzo podobała (do tego stopnia, że zapominałam, komu powinnam kibicować w wojnie Napoleona z Rosjanami...).

Laurell K. Hamilton, Uśmiechnięty nieboszczyk
Kolejna książka porzucona. Główna bohaterka, Anita Blake, to egzekutorka wampirów i nekromantka. Najlepsza, rzecz jasna. A kiedy król wampirów zaczął się do niej przystawiać, limit marysueizmu został przekroczony.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Serpentis Sempre




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 483
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wieży Błaznów


PostWysłany: Sob 19:20, 29 Sie 2009    Temat postu:

Andrzej Sapkowski, "Lux perpetua".
Ujmijmy to tak: po raz pierwszy od bardzo dawna zdarzyło mi się sadzić kurwami w trakcie lektury. I życzyć jakiejś postaci rychłego zgonu, coby przestała mi leźć w oczy ze swoją doskonałością.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Miss_Derisive
Analizator
Analizator



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Pon 18:59, 31 Sie 2009    Temat postu:

Agatha Christie, Śmierć na Nilu
Zawsze lubiłam jej książki, a tę przeczytałam ze szczególną, mroczną satysfakcją, ponieważ ofiarą pada dziewczyna, która ma wszystko: urodę, pieniądze, inteligencję i która przez to denerwuje całkiem sporą liczbę osób.
Jeszcze w żadnej książce Agathy Christie nie udało mi się zgadnąć, kto jest mordercą... Tym razem też nie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum www.analizatorium.fora.pl Strona Główna -> Offtop Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group.
Theme Designed By ArthurStyle
Regulamin