www.analizatorium.fora.pl
Strefa analizatorska
Obecny czas to Sob 17:55, 16 Gru 2017

I hate Mondays...
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum www.analizatorium.fora.pl Strona Główna -> Offtop
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Autor Wiadomość
Mrohny
Analizator
Analizator



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 309
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pon 18:02, 16 Mar 2009    Temat postu: I hate Mondays...

...czyli wszystkie marudy świata, łączcie się!

Nie ma to jak przyjść przed piątą do domu, zmęczony po dziewięciu godzinach siedzenia w szkole, aby uświadomić sobie, że na kolejny dzień zapowiedziany jest sprawdzian i powtórzenie z matematyki. Dodatkowo Marek musi przebrać się za Mickiewicza na lekcje polskiego, bo inaczej dostanie trzecią jedynkę w semestrze. :hamster_furious:

Teraz wasza kolej...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Serpentis Sempre




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 483
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wieży Błaznów


PostWysłany: Pon 18:07, 16 Mar 2009    Temat postu:

Nie lubię jak się zangielszcza kultowe polskie teksty.
Zadowolony?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Evanna




Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: St. Louis
Płeć: ona


PostWysłany: Pon 18:07, 16 Mar 2009    Temat postu:

Dobra, zaczynamy...
Muszę przeczytać najnudniejszą lekturę, jaką widział świat (czyt. Krzyżacy), a na biurku leży i kusi "Cień Wiatru". Poza tym mam sprawdzian z geografii. I na domiar złego płyta z Nightwishem mi się porysowała -_-


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Evanna dnia Pon 18:07, 16 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Ise
Administrator
Administrator



Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Pon 19:48, 16 Mar 2009    Temat postu:

A ja po weekendowym lenistwie w poniedziałki muszę wstawać o 5.30. Na jutro muszę umieć na literaturę hiszpańską generację 27 (a większość wierszy jest wydumana), a dzisiaj pisałam sprawdzian z historii nowożytnej Polski. I kobieta zrobiła pytania typu maturalnego na 8 stron. Pomijam ich poziom i to, że tabelka z danymi była jak z kosmosu. Ale większości po prostu zabrakło czasu, żeby zrobić wszystko... hamster_abandoned:

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Hector




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ciasteczkowo
Płeć: on


PostWysłany: Pon 20:09, 16 Mar 2009    Temat postu:

Wkurza mnie administracja servera WoW'a - nie dośc, że aby się zarejestrować trzeba wysłać jakiś denny formularz, to jeszcze każą czekać od 60 sekund do 24h. Mam przeczytać Makbeta, a nienawidze dramatów, w lodówce skończył się kechup, moja ulubiona herbatka rozpuszczalna o smaku cytrynowym się kończy, w środę mam debilny WoK, kot mnie osmarkał i narazie tyle *łapczywie łapie powietrze*.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Asasello




Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: m-ce
Płeć: ona


PostWysłany: Pon 20:26, 16 Mar 2009    Temat postu:

Wróciłam do domu o 16. Pokłóciłam się przez telefon w wielkim nieobecnym, czyli moim chłopakiem. Zrobiłam zadanie o Mongołach na historię.
Na polski mogę gwizdać, odpowiadałam w piątek ze wspomnianego Makbeta i mam spokój.
Obecnie w panice usiłuję dokształcić się politycznie na jutrzejszy WoS.
I przygotować psychicznie na gejografię.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
AlexRrR
Analizator
Analizator



Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wioska Pisaków
Płeć: ona


PostWysłany: Pon 21:41, 16 Mar 2009    Temat postu:

Budzik zadzwonił o 5.30. Następnie o 6.20, a potem jeszcze o 7.00.
Wszystkie ulubione ciuchy w praniu, szarobura pogoda i kolejny zgubiony guzik od płaszcza.
Znowu musiałam prowadzić kolejna jałową dyskusję z księdzem na religii tak, że by ten się dowartościował, bo inaczej żyć nie da.
Napisałam mega-lasującą-mózg pracę klasową z chemii z powłok, orbitali, podpowłok, budowy atomu oraz grup energetycznych i czasu połowicznego rozkładu. Nawet jak na rozszerzenie zadania były z kosmosu.
Na fizyce obgryzłam paznokcie, z nudów i rozpaczy, a następnie dowiedziałam się, że jutro piszę pracę klasową z matmy, na którą nic nie umiem i nawet nie chce umieć (a muszę!). Zaległa praca klasowa z fizyki czeka mnie w środę.
Nie mam notatek by napisać wypracowanie z polskiego i nie mam ochoty obrobić pracy domowej. Nie nauczę się na historię. Nie przeczytam trenów.
Kot mnie podrapał i mam gorączkę.

*Popada w emo-nastrój.*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
KatarzynaEv
Analizator
Analizator



Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 477
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Kont.
Płeć: ona


PostWysłany: Pon 21:44, 16 Mar 2009    Temat postu:

Dzisiaj jest poniedziałek. Jestem głodna. Do Warszawy jadę dopiero w piątek. Babka z wf mimo wszystko wkręciła moją klasę w tańczenie na szkolnym turnieju tańca, a nie mamy układu. Mam jurto sprawdzian z historii z nie wiem dokładnie czego. Mam we środe na ósmą, a drugą lekcją jest fizyka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Gilraina




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wioska Pisaków
Płeć: ona


PostWysłany: Pon 21:53, 16 Mar 2009    Temat postu:

Ojej... "Always look on the bright side of life", no! *usiłuje zagwizdać*

Ja dzisiaj wstałam o 8:10, dostałam 6 z łaciny z klasówki ze składni A.C.I., miałam cztery lekcje, wyszłam ze szkoły o 13:30, cały dzień się obijałam. Jedynym mankamentem jest to, że nie udało mi się porozmawiać z moim Tró Loff. No trudno, jutro też jest dzień...

... No właśnie, jutro. Jutro wstaję o 6:20, mam osiem lekcji, w tym znienawidzoną fizykę z niezrównoważonym profesorem (khm, khm), będącym obecnie w poważnym konflikcie z moją klasą, wychodzę ze szkoły o 15:20... Ale tym będę martwić się jutro xD

EDIT: Co do zangielszczania, to czy "I hate Mondays" nie było przypadkiem sztandarowym powiedzonkiem Garfielda? o_O


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Gilraina dnia Pon 21:58, 16 Mar 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Mrohny
Analizator
Analizator



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 309
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pon 22:34, 16 Mar 2009    Temat postu:

Gilraina napisał:
EDIT: Co do zangielszczania, to czy "I hate Mondays" nie było przypadkiem sztandarowym powiedzonkiem Garfielda? o_O

Ależ było i osobiście nie widzę w tym żadnej profanacji kultowego polskiego tekstu...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Serpentis Sempre




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 483
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wieży Błaznów


PostWysłany: Pon 22:46, 16 Mar 2009    Temat postu:

*wzrusza ramionami* Cóż poradzę, mi się skoajrzyło z "Nie lubię poniedziałków". Taki film był.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Miss_Derisive
Analizator
Analizator



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Pon 23:34, 16 Mar 2009    Temat postu:

Dzisiejszy dzień generalnie nie był zły, ale ponarzekać też można, a co.

Zaczynałam zajęcia o 14:50, czyli pół dnia bezczynności.

Ćwiczenia z makroekonomii, na których facet gadał takim tonem, że (uwaga dla wtajemniczonych) pani T., wicedyrektorka strzeleckiego LO zdaje się przy nim deklamować poematy ekspresjonistyczne. W dodatku za nic nie mogłam uchwycić sensu tego, co on mówił.

Potem wykład z finansów, nudny śmiertelnie, ale przynajmniej się okazało, że będzie egzamin zerowy gdzieś w maju, czyli o jeden egzamin w sesji mniej.

Następnie kurs angielskiego, bo zachciało mi się zdawać egzamin LCCI (certyfikat London Chamber of Commerce and Industry). W zasadzie było fajnie - po raz pierwszy od nie wiem kiedy nie miałam wrażenia, że się cofam z angielskiego. Tak więc nawet nie bardzo mi przeszkadzało, że trwał 2,5h i skończył się o 21:30.

A jutro bite 7 godzin ćwiczeń z: rachunkowości, statystyki, matematyki finansowej i finansów.

To chyba tyle. Aha, no i jeszcze bliżej nieskonkretyzowane problemy egzystencjalno-emocjonalne oraz ogólne poczucie bezsensu "tego wszystkiego", które ze zmiennym natężeniem towarzyszą mi od jakiegoś czasu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Serpentis Sempre




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 483
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wieży Błaznów


PostWysłany: Wto 16:08, 17 Mar 2009    Temat postu:

Co prawda już po poniedziałku, ale...
Zaraza! U mnie w domu jest gorzej niż na dyskotekach - nawet na sekundę nie można spuścić szklanki z oka, zaraz Młody (oż, ta zakała rodziny) wydudli zawartość.
To samo tyczy się słodyczy i tajemniczo znikających gazet.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Evanna




Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: St. Louis
Płeć: ona


PostWysłany: Wto 17:11, 17 Mar 2009    Temat postu:

Miss_Derisive napisał:
Ćwiczenia z makroekonomii, na których facet gadał takim tonem, że (uwaga dla wtajemniczonych) pani T., wicedyrektorka strzeleckiego LO zdaje się przy nim deklamować poematy ekspresjonistyczne. W dodatku za nic nie mogłam uchwycić sensu tego, co on mówił.

*uderza głową o biurko* Może być jeszcze gorzej?

Dzisiaj miałam religię. O mało nie zasnęliśmy wszyscy. Nawet ci, którzy zwykle notują, dzisiaj siedzieli i ziewali.
Ale jest też dobra wiadomość: Jutro nie mam geografii tylko historię z panią R., którą wszyscy lubimy ;) Modlitwy zostały wysłuchane xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Miss_Derisive
Analizator
Analizator



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Śro 15:58, 18 Mar 2009    Temat postu:

Evanna napisał:

*uderza głową o biurko* Może być jeszcze gorzej?


Może...

Evanna napisał:

Ale jest też dobra wiadomość: Jutro nie mam geografii tylko historię z panią R., którą wszyscy lubimy ;) Modlitwy zostały wysłuchane xD


Ja co prawda nie miałam historii z panią R., ale wiele o niej słyszałam :) Zresztą jak na koniec LO przepisywałam hasełka nauczycieli i uczniów (ochrzczone jako "Tfurczość"), to ktoś mi przesłał parę jej wypowiedzi...

Cytat:
„Jakby głupota mogła latać, to ty lecisz w pierwszym rzędzie.”
„p. R. - Jak napiszecie poniżej średniej to będę latać z kałachem po Strzelcach.
Uczennica - A ja nie mieszkam w Strzelcach.
p. R. - To nie szkodzi, mam samochód.”


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum www.analizatorium.fora.pl Strona Główna -> Offtop Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 1 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group.
Theme Designed By ArthurStyle
Regulamin