www.analizatorium.fora.pl
Strefa analizatorska
Obecny czas to Sob 17:56, 16 Gru 2017

Meyer i jej wampiry.
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum www.analizatorium.fora.pl Strona Główna -> Offtop
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Autor Wiadomość
Hoshi
Analizator
Analizator



Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Na lewo od zbrodni
Płeć: ona


PostWysłany: Sob 23:22, 10 Sty 2009    Temat postu: Meyer i jej wampiry.

Zaczęliśmy ostatnio rozmawiać na temat Zmierzchu autorstwa Stephenie Meyer. Ise zasugerowała, by zrobić na to osobny temat.

Książki z tego cyklu, to Zmierzch, Księżyc w nowiu, Zaćmienie i Przed świtem.

Przeczytałam trzy z czterech części i dziwię się, że nie zapadłam w śpiączkę. :hamster_bored: Już od dawna nie miałam w dłoniach czegoś tak nudnego. Nie zauważyłam w tych książkach niczego odkrywczego lub ciekawego.
Te wampiry to takie Mary Sue, zwłaszcza Edward. Wszystko potrafi, jest piękny, nieśmiertelny i bogaty.

Po filmie nie spodziewam się rewelacji. Widziałam zapowiedź i kilka fragmentów. Sugeruję obejrzeć to: http://www.youtube.com/watch?v=En2qRdR1cvo&feature=related. Ktoś nagrał to w kinie. UWAGA! Te wrzaski nie pochodzą ze ścieżki dźwiękowej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
KatarzynaEv
Analizator
Analizator



Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 477
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Kont.
Płeć: ona


PostWysłany: Sob 23:43, 10 Sty 2009    Temat postu:

Szczerze to nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać.

Scena "baletowa" jest do bani. Walki wampirów? Buhaha. Drewno, drewno, drewno! Nie to, co Królowa potępionych, ale co ja porównuję. >.>

Bella to dno. EmoMarySue są w modzie, ale ta to P.O.R.A.Ż.K.A (inaczej nie mogłam tego wyrazić). Podejrzewam, iż z tytułu że seria Meyer jest tak napisana, Bella, jak wiele innych bohaterek jej pokroju w dzisiejszych czasach dorobiła się niezłej armii antyfanek, bo przecież: Edward, ach Edward... Nie?

Piski w tle? Na widok "loFfcianej" postaci. Jakie zwroty akcji(niczym w B&B). Zastanawiam się jaka jest średnia wieku widowni. Już nawet "Gnijąca Panna Młoda" była straszniejsza, mroczniejsza i miała lepszych bohaterów.(mimo, że o wampirach nie była, ale tematyka podobna.)

Wampiry(i niewampiry) pani Meyer przebijają wszystko najgorsze co do tej pory w tej tematyce widziałam. Jeżeli takie mam wrażenie po pięciu minutach filmu, to co będzie po całym? :hamster_explain:

P.S. Mam w planach przeczytać tą całą serię i zapoznać się z jej fenomenem, jeśli będzie to książka z biblioteki będę musiała się powstrzymywać od rzucania nią w kierunku ściany. :hamster_evil:


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez KatarzynaEv dnia Sob 23:44, 10 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Pulcinella




Dołączył: 27 Gru 2008
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Sob 23:46, 10 Sty 2009    Temat postu:

Muszę przyznać, że bardzo rozczarowałam się tą książką. Chyba nawet bardziej niż "Zakochanym duchem" Carrolla. Wiele osób zachwalało "Zmierzch", autorkę wznosili do rangi Bóstwa, a dla mnie to po prostu wianki na lodzie. Po kolejne książki nie zamierzam sięgać, szkoda mi czasu, który mogłabym spożytkować w jakiś przyjemniejszy sposób. To samo tyczy się filmu.
Jest też dobra strona tej książki. Jest o klasę lepsza od, równie zachwalanego, "Domu nad rozlewiskiem".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Mrohny
Analizator
Analizator



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 309
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Nie 9:46, 11 Sty 2009    Temat postu:

Filmu nie mam zamiaru oglądać, po książkę sięgnę, jeśli będzie mi to dane. Lecz, gdzy wyobrażę sobię salę kinową pełną jedenastolatek piszczących na widok Edwarda, to mam ochotę zamknąc się w domu i udawać, że nie należę do ogółu ludzkości...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Gilraina




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wioska Pisaków
Płeć: ona


PostWysłany: Nie 10:57, 11 Sty 2009    Temat postu:

Ja książki nie miałam przyjemności (?) przeczytać, ale widziałam już film. Na seansie (notabene przedpremierowym) znalazłam się niemalże przypadkiem, w zastępstwie za kogoś innego. W każdym razie szłam do kina nie mając zielonego pojęcia o "Zmierzchu" i meyerowym fenomenie.
Cóż... Jedno, co mogę o filmie powiedzieć na pewno, to to, że był ZABAWNY. Momentami niezamierzenie, ale to nie zmienia absolutnie faktu, że już dawno na żadnym filmie tak się nie uśmiałam jak na "Zmierzchu" xD Fakt, jest on przewidywalny, bohaterowie papierowi i nudni (może poza ojcem głównej bohaterki, który jest najbardziej wyrazistą postacią w filmie), ale i tak bawiłam się świetnie ^^ I nie tylko ja - przy najbardziej zabawnych/groteskowych/przerysowanych scenach i dialogach (typu "błyszczący Edward" czy kultowy już dialog o lwie i owcy) cała sala radośnie kwikała xD Można więc powiedzieć, że "Zmierzch" jako film rozrywkowy swą rolę spełnia, ale tak zwanego "czegoś więcej" to w nim raczej nie ma.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Gilraina dnia Nie 10:57, 11 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Serpentis Sempre




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 483
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wieży Błaznów


PostWysłany: Nie 12:26, 11 Sty 2009    Temat postu:

Cytat:
kultowy już dialog o lwie i owcy

Przytoczysz? :hamster_evil:

Co do "Zmierzchu": jako że z tym, co trendi zawsze jestem do tyłu, o sadze dowiedziałam się parę dni temu. Z blogaska, którego linkiem ktoś tutaj rzucił.
Czytać na razie nie planuję (wrodozna niechęć do chodzenia z prądem i cała lista ciekawszych lektur), oglądać - takoż. Ale jedna rzecz mnie niepokoi.
Mianowicie, moja przyjaciółka, inteligentna osoba, do której gustu mam zaufanie, zachwyca się postacią Edwarda. Że zacytuję: "Musisz przeczytać Zmierzch. Naiwne, głupie, ale EDWARD...". Ktoś mi wytłumaczy ten fenomen?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Gilraina




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wioska Pisaków
Płeć: ona


PostWysłany: Nie 12:59, 11 Sty 2009    Temat postu:

Serpentis Sempre napisał:
Cytat:
kultowy już dialog o lwie i owcy

Przytoczysz? :hamster_evil:

To szło jakoś tak:
Edward: Lew zakochał się w owcy.
Bella: Głupia owca...
Edward: Głupi lew-masochista.

:hamster_lol:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Nerve Technoszatan
Analizator
Analizator



Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 144
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Nie 15:07, 11 Sty 2009    Temat postu:

Cytat:
W każdym razie szłam do kina nie mając zielonego pojęcia o "Zmierzchu" i meyerowym fenomenie.


Tak samo było ze mną. O tej książce wiedziałam mniej więcej tyle, co opowiadały mi koleżanki z klasy, piejące z zachwytu nad boha(ł)terami.
Widziałam tylko film...
A myślałam, że w tym kinie, to jajo zniosę. Najzwyczajniej w świecie się nudziłam...
Zapytałam się potem koleżanek, czy Bella w książce też jest taka zdechła jak w filmie.
Patrzyły się na mnie dziwinie, a na twarzach malowała im się mieszanka chęci przyjebania mi czymś w łeb i uduszenia.
Zaśmiałam się tylko w części, w której Edzio odgadywał myśli ludzi w restauracji. No, to z tym kotem...
Za książkę złapię. Po prostu dla porównania...
Ale najlepsza był potem dialog:

Kumpela jedna: Ech, strasznie wszystko pozmieniali D:
Ja: Tak samo z "Mgłą" Stephena Kinga. Zupełnie zmienili tam zakończenie...
Kumpela druga: *wielki bulwers* DOMINIKA, TY NIE PORÓWNUJ DO TEGO GŁUPICH KSIĄŻEK STEPHENA KINGA!
Ja: Ale ja... *smutku...* :<


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Hoshi
Analizator
Analizator



Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Na lewo od zbrodni
Płeć: ona


PostWysłany: Nie 16:46, 11 Sty 2009    Temat postu:

Serpentis Sempre napisał:

Mianowicie, moja przyjaciółka, inteligentna osoba, do której gustu mam zaufanie, zachwyca się postacią Edwarda. Że zacytuję: "Musisz przeczytać Zmierzch. Naiwne, głupie, ale EDWARD...". Ktoś mi wytłumaczy ten fenomen?


Przeczytałam w pewnej recenzji, że Edward to taki nowy idealny chłopak, american dream dla dziewcząt. Jest nie tylko niedostępny (przez jego chłodną skorupę przebije się tylko ta jedyna), przystojny, bogaty, dobrze wychowany, ale też bohaterem tragicznym, bo wampirem, który walczy ze swoją naturą.
Nie wystarczy być już facetem z krwi i kości, by imponować. Trzeba żywić się krwią i być bladym na twarzy jak chmura w letni dzień.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
KatarzynaEv
Analizator
Analizator



Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 477
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Kont.
Płeć: ona


PostWysłany: Nie 18:49, 11 Sty 2009    Temat postu:

Hoshi napisał:
Przeczytałam w pewnej recenzji, że Edward to taki nowy idealny chłopak, american dream dla dziewcząt. Jest nie tylko niedostępny (przez jego chłodną skorupę przebije się tylko ta jedyna), przystojny, bogaty, dobrze wychowany, ale też bohaterem tragicznym, bo wampirem, który walczy ze swoją naturą.
Nie wystarczy być już facetem z krwi i kości, by imponować. Trzeba żywić się krwią i być bladym na twarzy jak chmura w letni dzień.


To jaki poziom reprezentuję zachwycając się (tragiczną) postacią Konrada z III części Dziadów? :hamster_confused:
I Hamletem?
I Makbetem?

EDIT: [link widoczny dla zalogowanych] Widzieliście? XD No cóż "aktorka" warta "sztuki". :hamster_evillaugh:


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez KatarzynaEv dnia Pon 15:42, 12 Sty 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Asasello




Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: m-ce
Płeć: ona


PostWysłany: Pon 18:29, 12 Sty 2009    Temat postu:

A ja czytałam trzy części. Bo kumpela jest fanką i dała do czytania. Film obejrzę, bo obiecałam kumpeli.
Edward - taka barbie girl z marmuru.
Jeżeli kogoś lubię, to Jacoba - z przekory.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Evanna




Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: St. Louis
Płeć: ona


PostWysłany: Pon 18:39, 12 Sty 2009    Temat postu:

Ja na temat 'zmierzchu' mam mieszane odczucia. Z jednej strony mówią wszędzie, że to badziewie bez sensu, a z drugiej strony ciągnie mnie, aby zapoznać się z jego treścią. Czytam pierwszą część, lecz nie jest to sposób czytania, który obserwuje się u mnie w przypadku książki 'genialnej'.
Moim zdaniem 'Zmierzch' to książka jak każda inna powieść dla nastolatek, jednak z wątkiem uważanym przez wielu czytelników za "największy mHroCk" na świecie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Asasello




Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: m-ce
Płeć: ona


PostWysłany: Pon 18:58, 12 Sty 2009    Temat postu:

To jest takie romansidło. Bohaterka kocha nad życie, dlatego jej życie jest zagrożone.
A potem masło maślane, kocham Edka, a otoczenie mnie krzywdzi, bo nie rozumie naszej tru lof.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Ins




Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: M-ce
Płeć: ona


PostWysłany: Pon 20:13, 12 Sty 2009    Temat postu:

Asasiu (LOL!) dskonale to ujęłaś. Ale praktycznie streściłaś dwa pierwsze tomy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
KatarzynaEv
Analizator
Analizator



Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 477
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Kont.
Płeć: ona


PostWysłany: Pon 20:16, 12 Sty 2009    Temat postu:

Ins napisał:
Asasiu (LOL!) dskonale to ujęłaś. Ale praktycznie streściłaś dwa pierwsze tomy.


:hamster_donotwant: Dlaczego mam wrażenie, że Zmierzch to takie emo-opko tylko z tą różnicą, że amerykańskie?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez KatarzynaEv dnia Pon 20:17, 12 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum www.analizatorium.fora.pl Strona Główna -> Offtop Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group.
Theme Designed By ArthurStyle
Regulamin