www.analizatorium.fora.pl
Strefa analizatorska
Obecny czas to Pon 16:53, 25 Wrz 2017

Radosne dzieciństwo.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum www.analizatorium.fora.pl Strona Główna -> Offtop
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Miałeś szczęśliwe dzieciństwo?
Tak.
0%
 0%  [ 0 ]
Nie.
15%
 15%  [ 2 ]
Nie wiem. (o.O)
7%
 7%  [ 1 ]
Tak, ale nie wątpię, że to szzcęście mnie wypaczyło. :D
30%
 30%  [ 4 ]
A to nie jestem dzieckiem?
46%
 46%  [ 6 ]
Wszystkich Głosów : 13


Autor Wiadomość
AlexRrR
Analizator
Analizator



Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wioska Pisaków
Płeć: ona


PostWysłany: Sob 22:32, 30 Maj 2009    Temat postu:

Ja ma trzech starszych braci, więc też nie narzekałam, wesoło było :D

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Ins




Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: M-ce
Płeć: ona


PostWysłany: Nie 13:30, 31 Maj 2009    Temat postu:

Ja tam jestem jedynaczką. Ma to swoje plusy, już od dziecka zawsze wiedziałam co ze sobą zrobić gdy padało czy gdy nikogo nie było w domu, w przeciwieństwie do moich kolegów z większych rodzin. Z drugiej strony moja kuzynka z tego samego rocznika mieszka w tym samym bloku więc zawsze mogłam do niej wpaść, więc "samotności" nie odczuwałam za bardzo. Chociaż czasami chciałabym mieć jeszcze kogoś na kim starsi mogliby się wyżywać.

A gry z dzieciństwa to standard - chowany, szukany, kucany (i jeszcze tak parę razy -any), guma, skakanka. Chciaż preferowałam planszowe Scrabble i Monopol. Od czasu do czasu Lochy i Smoki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
AlexRrR
Analizator
Analizator



Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wioska Pisaków
Płeć: ona


PostWysłany: Nie 14:18, 31 Maj 2009    Temat postu:

Ins napisał:
Ja tam jestem jedynaczką. Ma to swoje plusy, już od dziecka zawsze wiedziałam co ze sobą zrobić gdy padało czy gdy nikogo nie było w domu, w przeciwieństwie do moich kolegów z większych rodzin.
Ja się podczas deszczu nigdy nie nudziłam. Ale z drugiej strony nawet obserwowanie deszczu było dla mnie fascynujące :D

Z planszowych to Chińczyk, Komandosi i Biurokracja :D


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Ins




Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: M-ce
Płeć: ona


PostWysłany: Nie 20:55, 31 Maj 2009    Temat postu:

Szczerze mówiąc deszcz to moja ulubiona pogoda ^^ mogłabym godzinami siedzieć przy otwartym oknie, z kocem i kubkiem gorącej czekolady. Niestety moje prawo do tej rozrywki ogranicza kot-kaskader...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Miss_Derisive
Analizator
Analizator



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Nie 21:03, 31 Maj 2009    Temat postu:

A mnie się najlepiej spaceruje, kiedy jest pochmurno, może odrobinę kropić, byleby nie było zimno. Tak jak dzisiaj. Zwłaszcza że był niedzielny poranek i można było się przejść nad Wisłę, gdzie było mniej ludnie niż zazwyczaj.

Jeśli chodzi o gry planszowe, to ostatnio najczęściej z rodzinką zasiadamy do "Gry w życie". Poza tym, oczywiście, "Eurobusiness" i "Cluedo". Do "Chińczyka" miałam jakiś uraz, nie wiem, dlaczego...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Azu




Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka
Płeć: ona


PostWysłany: Nie 23:38, 31 Maj 2009    Temat postu:

Cytat:
ostatnio najczęściej z rodzinką zasiadamy
o_O grasz z rodziną w gry planszowe??? moja rodzina (czyli moja mama) w życiu by się nie zmusiła do zagrania ze mną w cokolwiek Xd

moje ulubione gry planszowe z dzieciństwa to takie, gdzie się rzucało kostką i chodziło naprzód o tyle pól, ile wypadło oczek, po drodze zdarzały się zapierające dech w piersiach przygody w stylu "rzuć jeszcze raz" albo "czekasz jedną kolejkę". ach och to były czasy...

moją ulubioną grą komputerową z dzieciństwa był, hehe, duke nukem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
AlexRrR
Analizator
Analizator



Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wioska Pisaków
Płeć: ona


PostWysłany: Nie 23:47, 31 Maj 2009    Temat postu:

Pegazus *o*
Mario, Tanki, Dr. Mario, Contra, Arcanoid...!!!
*obiecuje sobie, że jutro sprawdzi jak podłączyć konsole pod nowy LCD*

Rodzinną rozrywką były puzzle. Raz rozłożone zajmowały najważniejszy stół w domu na kilka tygodni. Każdy układał po kawałku, ew. układaliśmy zbiorowo, ale to było zbyt mało czasochłonne więc wyciągaliśmy drugie pudełko.

Mam wrażenie, że się zbyt często odzywam ostatnio, siedzę w domu chora i mi dobija >.>


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
KatarzynaEv
Analizator
Analizator



Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 477
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Kont.
Płeć: ona


PostWysłany: Pon 14:40, 01 Cze 2009    Temat postu:

AlexRrR napisał:
Pegazus *o*
Mario, Tanki, Dr. Mario, Contra, Arcanoid...!!!
*obiecuje sobie, że jutro sprawdzi jak podłączyć konsole pod nowy LCD*


Mario... Ostatnio wyciągnęłam od koleżanki dwonek mp.3 z tejże sławnej gry. :D I czy tylko mnie fascynował sens porywania księżniczki(jak jej było) przez złego smoka Kuppę. Oraz dlaczego Mario przechodzi się tylko w prawo? o.O

A Strzelanie do kaczek (nie pamiętam jak sie to nazywało), w każdym bądź razie dotąd mam Pegazusa w kawałkach i dwa pistolety od Kaczek. I jeszcze Chip i Dale, Barbie(zazdrościłam siostrze), Boomerang, i wiele innych z dyskietek 1000 w 1. xD

A z planszowych to chińczyk, Monopoly, Zgadnij kto to?, warcaby, szachy(ale brat mnie oszukiwał. Tak w szachy.) i jeszcze masa innych w które grałam u mojej przyjaciółki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Ins




Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: M-ce
Płeć: ona


PostWysłany: Pon 16:08, 01 Cze 2009    Temat postu:

My bardzo szybko mieliśmy PC więc nie zaznałam rozrywki płynącej z gier wideo >.<

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Kluska Śląska
Analizator
Analizator



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: skontownji, darn
Płeć: ona


PostWysłany: Wto 1:09, 02 Cze 2009    Temat postu:

a ja mam emulator do gier NES :hamster_idea: i jakich to cud nie znajduję, nie wiedziałam nawet że na pegazika były takie rzeczy jak Zelda czy maison ikkoku <3 ale nie mogę w to grać bo wszystko jest w kandźi i nic nie czaję. xD

ale jakie są cudne symulatorki mahjonga - i to nie odkrywanie tych samych obrazków, co oferuje dzisiaj vista, ale normalny klasyczny dobry japoński majan, ja vs CPU x 3 *_*


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kluska Śląska dnia Wto 1:10, 02 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Pulcinella




Dołączył: 27 Gru 2008
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Wto 13:17, 02 Cze 2009    Temat postu:

AlexRrR napisał:
Pegazus *o*
Mario, Tanki, Dr. Mario, Contra, Arcanoid...!!!
*obiecuje sobie, że jutro sprawdzi jak podłączyć konsole pod nowy LCD*


Ojej, już zapomniałam o tym cudzie! Muszę poszukać tu i tam, może gdzieś się jeszcze zachowały jakieś dyskietki (miały takie fajne kolorki <3). Grało się, oj grało. Głównie w Mario, chyba był to swoisty hit.

Niestety u mnie tylko ja miałam słabość do puzzli. Kilka lat temu nawet ułożyłam takie wielgaśne z Pocahontas (ława, cała ława) i oprawiłam w antyramę. I jest git.

Z gier planszowych chyba najczęściej grałam we wspomniany "Monopol". Chociaż w mojej okolicy przeważały gry karciane. 1000, Makao, wojna, kent, oczko, dupa biskupa (sama nie wiem, czy to prawdziwa gra, ale kiedyś nauczył mnie kuzyn i takl mi się zatarło w pamięci), pan, kuku i wiele, wiele innych. A w tysiąga do dziś grywam, jea xD

Pulci, na litość boską... Patrz, jak piszesz - Ise


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Miss_Derisive
Analizator
Analizator



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Wto 15:19, 02 Cze 2009    Temat postu:

Pulcinella napisał:
dupa biskupa (sama nie wiem, czy to prawdziwa gra, ale kiedyś nauczył mnie kuzyn i takl mi się zatarło w pamięci)


[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
KatarzynaEv
Analizator
Analizator



Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 477
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Kont.
Płeć: ona


PostWysłany: Wto 16:11, 02 Cze 2009    Temat postu:

Miss_Derisive napisał:
Pulcinella napisał:
dupa biskupa (sama nie wiem, czy to prawdziwa gra, ale kiedyś nauczył mnie kuzyn i takl mi się zatarło w pamięci)


[link widoczny dla zalogowanych]


Aaa, Dupa Biskupa, nadal w to gram. XD Wyobrażacie sobie sześć prawie pełnoletnich dziewczyn, krzyczących "Dzieńdobrypani", "Dzieńdobrypanu", "Dupabiskupa"? To zapraszam pod mój ogródek w wakacje. |D


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
AlexRrR
Analizator
Analizator



Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wioska Pisaków
Płeć: ona


PostWysłany: Wto 17:23, 02 Cze 2009    Temat postu:

W Dupę Biskupa to i ja grałam, na waleta trzeba było zasalutować, nie?

Fanatykiem tysiąca jest mój wujek, większość wieczorów spędzonych u niego i u cioci podczas wakacji kończy się ok. trzygodzinna rozgrywką ^^"

A graliście w polskie planszówki? "Komandosi" albo "Biurokracja"?
O, i czy ktoś czytał komiksy autora "Na co dybie w wielorybie czubek nosa Eskimosa" i "Antresolka Profesorka Nerwosolka"?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Ise
Administrator
Administrator



Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ona


PostWysłany: Wto 20:22, 02 Cze 2009    Temat postu:

W Dupę Biskupa grać mnie nauczyła koleżanka na koloniach w Czechach. Ale zapomniałam o tym, bo nie miałam z kim grać po powrocie... Za to swego czasu namiętnie grywałam z tatą i siostrą w Eurobiznes oraz w remika. Ale nie znam "Komandosów" ani "Biurokracji"...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum www.analizatorium.fora.pl Strona Główna -> Offtop Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group.
Theme Designed By ArthurStyle
Regulamin